Wódka przybyła do Europy wraz z pojawieniem się na tym kontynencie destylacji. Pierwszą wódką był destylat wina, nazywany po łacinie spiritus vini, czyli dusza wina. Początkowo stosowano ten alkohol gównie do celów medycznych i do produkcji perfum.
Wódka z ziaren to prawdopodobnie wynalazek Niemców. Pierwsze destylaty były dość prymitywnymi trunkami, podobnymi nieco do bimbru. Warto wiedzieć, że dawna niedoskonałość metod destylacji nie pozwalała na usunięcie z destylatów tzw. fuzli czyli najmniej lotnych estrów, a także alkoholi wyższych rzędów. Smak tak powstałych specyfików nie był zbyt przyjemny i trzeba go było poprawiać za pomocą ziół i przypraw. Momentem przełomowym w historii wódki było opatentowanie przez Aneasza Coffeya kolumn do destylacji ciągłej, które pozwoliły na pełne oczyszczenie spirytusu, a co za tym idzie na uzyskanie czystej wódki.
Pierwszy historyczny zapis o wódce w Polsce datowany jest na 1405 rok i pochodzi z Sandomierskiego Rejestru Sądowego. Niektórzy historycy twierdza jednak, ze trunek ten obecny był na ziemiach polskich już sto lat wcześniej. Początkowo wódka znana była jako okowita i poza piciem stosowana była jako maść na bóle i płyn po goleniu. Ważną datą jest rok 1546, kiedy to król Jan Olbracht nadał prawo destylowania i sprzedawania wódki każdemu dorosłemu obywatelowi.
W XVI wieku polska szlachta zastrzegła prawo produkcji wódki tylko dla siebie. I choć destylarnie rosły jak grzyby po deszczu, pierwsza produkująca wódkę na skalę przemysłową pojawiła się dopiero w 1782 roku we Lwowie. W połowie XIX wieku Polska stała się jednym z głównych eksporterów tego trunku na północ Europy. Wódkę kupowali wtedy od Polski nawet Rosjanie. Polski przemysł alkoholowy został nadwyrężony przez wojny i komunizm. Swoją świetność odbudował jednak po upadku reżimu i sprywatyzowaniu destylarni. Dziś polscy producenci wódek obecni są na wszystkich ważniejszych rynkach świata.
o autorze
M.B.